19.08.2020

Boruta-Zachem S.A. – spółka notowana na NewConnect, kontynuuje dynamiczny wzrost wyników, przede wszystkim za sprawą ekologicznej gałęzi biznesu. Właściciel marek OnlyBio i OnlyEco w drugim kwartale wypracował 14,5 mln zł skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży – jest to wynik o ponad 55 proc. wyższy w porównaniu do poprzedniego roku. W tym okresie, firma osiągnęła blisko 1 mln zł zysku netto, co stanowi czterokrotny wzrost w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej. Bardzo dobre wyniki to efekt rozwoju sieci sprzedaży oraz rosnącej popularności ekologicznych marek.

Media o nas

Newseria: Boruta-Zachem chce walczyć o swoją pozycję na rynku wartym 30 miliardów dolarów

Rośnie popyt na bardziej ekologiczne półprodukty chemiczne wykorzystywane m.in. w kosmetykach czy środkach czystości. Światowy rynek substancji dodawanych m.in. do mydeł i płynów do naczyń (tzw. surfaktantów) wart jest 30 mld dolarów, a jego siłą napędową mają być właśnie produkty pochodzenia naturalnego. Rezygnację ze starszych, szkodliwych substancji nakazuje UE. Barierą jest wysoki koszt produkcji, ale polska spółka chemiczna Boruta Zachem obniżyła koszty dzięki produkcji na bazie śruty rzepakowej.

To dziedzina, na której przede wszystkim chcemy się skupiać. Uważamy, że ma potężny potencjał. Rynek surfaktantów chemicznych jest wart ponad 30 mld dolarów rocznie. Z biegiem czasu dyrektywy unijne będą coraz bardziej szły w stronę ekologii, przerobu biomasy, więc surfaktanty pochodzenia ekologicznego na pewno będą wypierały surfaktanty pochodzenia chemicznego. Mają ogromny potencjał wzrostu – przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Marcin Pawlikowski, wiceprezes zarządu spółki Boruta-Zachem.

Pełna treść wywiadu dla agencji informacyjnej Newseria dostępna jest na portalu biznes.newseria.pl.